Artur Klinau urodził się w 1965 roku. W 1987 ukończył studia
architektoniczne na Białoruskiej Akademii Technicznej.
Od 1998: szef Białoruskiego Stowarzyszenia Sztuki Współczesnej
Od 2001: wydawca i edytor artystycznego magazynu - pARTisan
Wystawy indywidualne od 2003:
2003: RLBQ Gallery, Marseille, Francja
2003: Narod sobie Galeria, Poznań
2005: AT Galeria, Poznań
2006: Giedre Bartelt Galerie, Berlin
Autor książki *The Sun City of Dreams*, 2005
"Mała podróżnicza książka (przewodnik?)po Mieście Słońca "
- pierwsza powieść znanego konceptualisty Artura Klinawa
Swoją pierwszą autobiograficzną powieścią Artur Klinaw kontynuuje konstruowanie mitologii miasta - mentalno-wizualnego projektu artystycznego o filozoficznym zgłębianiu Mińska, rozpoczętego w eseju "Miasto Słońca" - werbalnym składniku "wizualnej powieści" "Miasto Słońca" (autorski fotoalbum, 2006)
"Mała podróżnicza książka po Mieście Słońca" - oryginalna synteza autobiografii, krótkiej historii Białorusi od Wielkiego Księstwa Litewskiego do BSRR w autorskiej interpretacji i eseistycznych prób na urbanistyczny temat.
Artur Klinaw: "Zawsze chciałem napisać książkę o Mińsku. Odczuwało się, że to miasto jest fantastyczne poprzez swoją niezwykłą, dziwną pięknością. A tekstów o mieście praktycznie nie ma. Mitu miasta nie ma albo jest po prostu nierozpracowany. Bo miasto -
to nie są ulice, kościoły czy pałace, to mit, który tworzy nie jedna książka, a cały trzon tekstów. W przypadku Mińska odczuwa się niedokończenie mitu miasta. Chciałem wnieść swój wkład do tego procesu, zrobić swoją wersję. Mitu miasta, naturalnie, jeden tekst nie zrodzi. Dlatego po mojej książce powinny zjawić się inne, aby Mińsk rozbłysnął jak Paryż albo Petersburg. Aby Mińsk zaczął kojarzyć się z Miastem Słońca" .
Na łamach książki znajdą Państwo wspomnienia autora o pierwszym spotkaniu z betonowym stopniem i szczegółowe wyjaśnienia, dlaczego mińskie dziewczyny wywołują u niego skojarzenia z orchideami, opowieści o krwawych potopach i rujnowaniu miast oraz uwagi o konceptualnym przeciwstawieniu bezsennej Niamihi i utopijnego Miasta Słońca.
Od pełnego patosu "Ulissesa" do wzruszająco-zjadliwego "Nieumiałka w Słonecznym Mieście' - oto spektrum konotacji oraz skojarzeń, jakie wywołuje tekst Artura Klinawa.
"Mała podróżnicza książka po Mieście Słońca" została napisana w odpowiedzi na propozycję niemieckiego wydawnictwa "Suhrkamp" jako rozwinięcie wspomnianego eseju i wydana po niemiecku w 2006 pod nazwą " Minsk . Sonnenstadt der Tr ä ume " (" Minsk . Miasto Słońca "). W chwili obecnej fragmenty książki przetłumaczono na języki angielski i niemiecki. Prezentacja projektu odbyła się w Berlinie (marzec 2007 roku), Paryżu oraz Brukseli (listopad 2007 roku).
[ autor ]
Artur Klinaw - białoruski konceptualny artysta, kultur-menedżer, fotograf, autor wielu projektów artystycznych ("Śmierć pioniera" (1987-1997), "Kolumbarium światowej literatury" (1998), " Słodkie słomiane życie" (2000), "Partisan ' s Boutique Transportable " (2002) i in.) i artystycznych wystaw na Białorusi i zagranicą, główny redaktor almanachu współczesnej kultury białoruskiej "pARTisan". W ramach projektu samouświadomienia Mińska w mitologii Miasta Słońca wydał "wizualny poemat w trzech częściach" fotoalbum "Mińsk. Miasto Słońca" (Miensk, Lohvinaw, 2006. - 128 str.). "Mała podróżnicza książka po Mieście Słońca" powinna stać się logicznym werbalnym rozwinięciem tego projektu.
[ przypis ]: Autobiograficzna po wieść Artura Klinawa - kultowej postaci europejskiego artystycznego undergroundu - jest napisana jako książka podróżnicza o Mińsku i zawiera oryginalne zdjęcia. Jest to filozoficznie głęboki i stylistycznie wyszukany tekst, w którym osobista historia bohatera jest organicznie wpleciona w przeszłość i teraźniejszość miasta. Po ułożonej Klinawym trasie, jak po dublińskich trasach Joyce'a i Vieniečki Jerafiejeva w Moskwie, w Mińsku można przeprowadzać wycieczki turystyczne.
Mała podróżnicza książka po Mieście Słońca: Powieść / Artur Klinaw. - Miensk: Lohvinaw, 2008. - 202 str. - (Kniharnia "Naša Niva" )
Oddźwięk na "Mała podróżnicza książka po Mieście Słońca'
"Jest to najlepsza książka 2007 roku. Ona, jak mi się wydaje, ma przed sobą szczęśliwą przyszłość, ponieważ długo białoruska literatura nie miała tak niestandardowego, tak radykalnie innego od całej poprzedniej literatury dzieła".
Valiancin Akudovič , filozof
"Miasto Słońca" z ciekawością czytają i omawiają. Ta książka zadziwia, ona zaprasza czytelnika odwiedzić Mińsk, i w tym samym czasie trzyma się trochę z dala od współczesnych politycznych problemów. Klinaw nie spekuluje na stereotypach, które najpierw przychodzą do głowy człowiekowi, który myśli o Białorusi.
Katharine Raabe,
Redaktor wschodnioeuropejskich literatur przy frankfurckim wydawnictwie Suhrkamp
"To zlepek duszy miasta, taki, jakim go widzimy zawsze i nie widzieliśmy jeszcze nigdy. [.] Żyjemy w Mieście Słońca, we śnie, który stał się jawą, stwierdza Artur Klinaw w swojej książce, która staje się kroniką Kraju, życiorysem Miasta i wspomnieniami Autora, które istnieją w równoległych, ale bardzo podobnych wszechświatach.
[.] Takie szczegółowe opisanie współczesnego Mińska, prawdopodobnie, nie stworzył jeszcze nikt. Ta spustoszona wojnami ziemia wcześniej straszyła autora, a później pokazała jemu swoją osobliwą urodę. [.] Pisarze najczęściej opisuj ą Mińsk takim , jakim był, lub takim , jakim ma być, lecz najczęściej takim , jakim nigdy , chyba , nie będzie. Klinau opisał Mińsk takim, jakim jest. Otworzyliśmy oczy i zobaczyliśmy, że żyjemy we śnie. Czy obudziliśmy się?"
Alieś Kudrycki , "Naša Niva"
"Odkrywcze safari Klinawa po Mińsku zawiera w sobie historyczne dygresje, filozoficzne zabawy myśli, śmieszne oraz melancholiczne historie. Ale prawdziwe wrażenie książka pozostawia przede wszystkim dzięki mocy jej dokładnego i poetyckiego języka. To nie jest język architekta lub naukowca, ale artysty.
Sama książka, tak więc, nie w ostatniej kolejności jest medytacją na temat ludzkich marzeń i ich niespełnienia. Ten, kto szuka klucza do rozwiązania tajemnicy, dlaczego na Białorusi panuje dyktatura, odnajdzie go w książce Klinava. Ale ta książka - nie beletrystyka dla pesymistów. Przekonany optymista, Klinaw jest opętany ideą, by dać Mińskowi to, czego mu brakuje: twarz, tożsamość, i dzięki temu wyznaczyć jego rzeczywiste współrzędne.
On domyśla się, że tylko w ten sposób będzie można przepędzić współczesne mińskie upiory. Oprócz tego, chce, aby Mińsk znów uzyskał swoje miejsce w ogólnoeuropejskiej świadomości, która już wystarczająco zapomniała o tym mieście. Klinaw domaga się tego z taką przyjemnością oraz niezależnością, że można wierzyć w powodzenie tego pomysłu. Przynajmniej, po takiej książce Mińsk już nie wolno uważać za szarą myszkę".
Süddeutsche Zeitung
"Gdy pierwszy raz usłyszałem, że Artur Klinau nazywa Mińsk słonecznym miastem mar, pomyślałem, Mój Boże, to przecież miasto zjaw-koszmarów! Ja oto już 12 lat odwiedzam Mińsk i moje doświadczenie demonstruje, że z tym miastem ciężko naprawdę się zbliżyć, on zawsze trzyma Cię na dystans. Tym niemniej, książka ma taką moc, że z początku nawet wydało mi się, że to było zamówienie białoruskiego Ministerstwa Kultury. Ja, naturalnie, żartuję, ale Mińsk jest opisany na tyle wyraźnie i intensywnie, że z pewnością po przeczytaniu tej książki napływ turystów z Niemiec do Białorusi zauważalnie się powiększy".
Inga Petz , niemiecka dziennikarka
|