<<wcześniej                                                                                            


7 czerwca 2008
godz. 19.00 - finisaż
Lex Spielmann
"Pod powierzchnią.
Grafiki 2006-2008"
Kurator: Małgorzata Bartula

spotkanie z Lexem Spielmannem
godz. 20.00
pokaz wideo "5' z 8 h" i "Pod powierzchnią"

9-10 czerwca
warsztaty graficzne
ISTOTA FARBY (Monotypia)

Wartość papieru jako nośnika obrazu postrzegana jest na świecie jako
zdecydowanie niższa niż wartość płótna. Rzadko się go spotyka
na światowym rynku sztuki. Szczególnie w krajach, które w swojej
historii zaznały niepokojów i wyniszczania, nie ceni się papieru jako
materiału kruchego, nietrwałego - zbyt ryzykownego jako inwestycja. Lex Spielmann, rzeźbiarz i grafik z niemieckiego Essen, kilka ostatnich lat poświęcił głównie papierowi pracując nad unikalnością jego struktury, możliwości wyrazu i przemianą jego materii w trwałą -
w papier godny docenienia. Spielmann od kilkunastu miesięcy regularnie przyjeżdża do Warszawy. Ze spotkania z Warszawą wynikła seria grafik, które stanowią centrum wystawy w Galerii Zoya. Warszawskie grafiki pokazane zostaną w nawiązaniach do cyklów prac z lat 1989-2008.



------------------------------------------------------------------------------------------------


"Nowy cykl prac Lexa Spielmanna to fascynujące ponowne spotkanie
ze starymi technikami w zmienionym wydaniu. Swoje malarsko ukierunkowane monotypie kształtuje teraz z mistrzostwem sprawiającym wrażenie somnabulicznego, stwarza z nich "multitypie"
w seriach druków wyrażających różne stany tej samej matrycy obrazu. Każda kolejna odbitka staje się sama w sobie obrazem, każda jest unikatem. Uwolnione od matrycy farba i pociągnięcie pędzla ukazują
się na papierze przejżyste w kilku warstwach, transcendendują do abstrakcyji uczucia i wyrazu; rozpoznanawanie staje się wolnym przeczuwaniem. Spielmann rozsadza przy tym formy geometryczne, rozwiązuje kontury, rysunek przenika się z powierzchnią, podkład i kreska z kaligraficznymi elementami i tachistycznymi teksturami. Współczynnik czasu doświadcza w tym procesie nowego znaczenia - tylko w danej sekundzie może powstać dany rezultat, w niepowtarzalnych, zastygłych momentach. Sam malunek na matrycy staje się niewidzialny, znika za swoimi pochodnymi. Forma-matka odchodzi, jej potomstwo - z którym związana była w chwili druku krótko
i głęboko - zostaje i prowadzi jej formy dalej. To, co wydawałoby się tu zabawą, jest sumą artystycznych doświadczeń i technik. Lex Spielmann bawi się możliwościami, jednakże wyznacza też reguły w pełni odpowiadając swojemu
imieniu i nazwisku: "Lex" jako prawo, którego dyrektywy i granice
"Spielmann" doprowadza do trwałego kwitnienia."
Michael Burzan, Kolonia


Zapraszamy do galerii od poniedziałku do soboty w godzinach od 12 do 19


później>>