Zbigniew Herbert pisał: "Jednym z grzechów śmiertelnych kultury współczesnej jest to, że małodusznie unika ona frontalnej konfrontacji z wartościami najwyższymi".
Zdaniem artystów Hanny Dąbrowskiej i Andrzeja Chmielowskiego człowiek ma szansę spotkania z pięknem, prawdą, świętością właśnie poprzez pisanie i kontemplowanie ikony; innymi słowy, pisanie czy też wnikliwa lektura ikon może być skutecznym remedium na grzech zaniedbania sztuki współczesnej. W jaki jednak sposób można wstąpić na drogę odkrywania piękna, prawdy, świętości? Często jest to proste pytanie o sens, inspirowane pragnieniem poznania Źródła najwyższych wartości. Również samo piękno zdaje się przychodzić do człowieka i, patrząc na Niego z obrazów, widokówek zaprasza go na drogę uczestnictwa w swojej tajemnicy. Prace, które prezentują Dąbrowska i Chmielowski, tworzą swoistą mozaikę, dzięki której będziemy mogli zobaczyć drogę i inspiracje prowadzące artystów w stronę Źródła.
Intencją wystawy jest pokazanie, że droga amatora i profesjonalisty paradoksalnie mogą mieć wspólny mianownik i ubogacać się wzajemnie. Oboje zdecydowali się na zgłębianie tajemnicy tradycji ikonografii bizantyjskiej, wspólne odkrywanie piękna malarskich symboli.
Hanna Dąbrowska
Początkiem mojej drogi był dyplom na Akademii Sztuk Pięknych, pytanie o sens malarstwa i odpowiedź znalaziona dzięki tradycji bizantyjskiej ikony. Odczytywanie teologicznych treści zapisanych językiem linii i kolorów, a także zetknięcie z tekstami Ojców Kościoła pozwoliło mi inaczej spojrzeć na ikonę, jako dzieło wyrosłe bezpośrednio z Kościoła i w Kościele, ale też wykraczające poza historyczne uwarunkowania, otwarte na każdą ewentualność poznania, otwarte na człowieka we wszystkich swoich aspektach; jako świadectwo wiary, jako modlitwa, jako materializacja niematerialnego piękna, jako przypomnienie i nakierowanie naszego duchowego wzroku na poznanie Boga.
Cały bagaż Tradycji i kanonu nie jest prosty do udźwignięcia, "wyuczone" poszukiwanie nowości niekiedy przeszkadza w odnalezieniu prawdy, odbiera możliwość wejścia w ikonę ze spokojem. Dlatego też nie od razu zaczęłam malować (pisać) ikony. Ten proces oczyszczania trwa cały czas.
Wstępem były obrazy abstrakcyjne, które symboliką koloru nawiązywały do przedstawienia Deessis. Pojawiają się one również na tej wystawie, lecz już niejako w roli służebnej, tworząc pewną przestrzeń dla samej ikony.
Zainteresowanie ornamentem jako ogniwem pośrednim między sztuka "świecką", a sakralną zaowocowało realizacją ornamentu w technice mozaiki na elewacji cerwkii w Radomiu wraz z Joanną Jarząbek i Agnieszką Kicińską.
Ikona odnalazła mnie znowu w 2004 roku wraz z powstaniem Warsztatów Ikonograficznych i Studium Chrześcijańskiego Wschodu u Dominikanów na Służewiu. Ikona zaczęła dojrzewać we mnie jako owoc spotkania z osobowym Bogiem, nie z pewną ideą. Droga wiary zaczęła być kołem zamachowym dla sztuki i odwrotnie.
Wspólna praca z Andrzejem Chmielowskim przynosi mi nowe rozumienie ikony typu Eleuza (Umilenie). Zachwyt i zdziwienie Andrzeja Chmielowskiego stają się moim zdumieniem nad miłością Matki i Boga. Razem nie tyle odkrywamy ciekawostki techniczne, co na nowo prawdy wiary.
Andrzej Chmielowski
Moja droga zaczęła się piećdziesiąt lat temu, gdy będąc na inżynierskiej praktyce w NRD, kupiłem pierwsze reprodukcje obrazów Matki Boskiej z Dzieciątkiem - na pocztówkach. Tych pocztówek mam obecnie około tysiąca, uzupełniają je znaczki pocztowe.
Około 30 lat temu zogniskowałem moje zainteresowanie na reprodukcjach ikon a około 10 lat temu zauważyłem, że najsilniej oddziaływują na mnie ikony Matki Boskiej z Dzieciątkiem typu Eleuza (Miłościwa, Współczująca), na których czule zbliżone są twarze a uczucie pogłębiają gesty rąk.
5 lat temu, gdy poszedłem na emeryturę, postanowiłem spróbować odtwarzać ikonę, którą kocham. Pomagają mi w tym Warsztaty Ikonograficzne, które w ramach dominikańskiego Studium Chrześcijańskiego Wschodu zostały zorganizowane przez ikonografa Mateusza Środonia i br. Mariusza Skowrońskiego OP.
Prezentowane prace są szkicami wykonanymi pod opieką i nadzorem artysty plastyka Hanny Dąbrowskiej z wprowadzonymi uwagami, tam gdzie potrafiłem, artysty plastyka Mateusza Środonia, oboje prowadzący zajęcia na warsztatach.
Hanna Dąbrowska
-----------------------------------------------------------------------------------------------
5 lutego 2008, godz. 18.00
Ruska Polka
Przedpremierowy autorski pokaz filmu Piotra Nestorowicza
zrealizowanego dla Redakcji Form Dokumentalnych Programu
1 TVP S.A.
WERSJA 1). "RUSKA POLKA " to film ukazujący świat podlaskiej miejscowości Orla, widziany oczami dzieci. Główna bohaterka, tytułowa Ruska Polka, uczennica szkoły podstawowej, wprowadza widza w nieco bajkową, nasyconą bogatą historią, wielokulturową i wielowyznaniową rzeczywistość tej miejscowości. Ukazuje jej mieszkańców, swoich kolegów i koleżanki: prawosławnych, katolików, zielonoświątkowców. Dziewczynka zabiera nas na mszę do cerkwi, kościoła, na chrzest baptystów, na wycieczkę do synagogi, szkoły ikon, na pielgrzymkę na Górę Grabarkę. Poznajemy tutejszy język, obyczaje i obrzędy. Film porusza problematykę tolerancji w niezwykle bogatej kulturowo Orli. Sięga do jej historii, dość mocno naznaczonej akcentem żydowskim. Ukazuje życie mieszkańców Orli na co dzień i od święta, tym bardziej magiczne, że widziane oczami dzieci.
WERSJA 2). Akcja filmu toczy się w rejonie Puszczy Białowieskiej, w dawnym miasteczku żydowskim - Orla. Orlę zamieszkuje prawosławna mniejszość białoruska i rodziny katolickie, stanowiące z kolei mniejszość w skali regionu. Jest to opowieść o tolerancji i współżyciu prawosławnych, katolików i baptystów w miasteczku, w którym życie toczy się w tle siedemnastowiecznej synagogi.
Film ukazuje specyficzną orlańską rzeczywistość o tyle ciekawą, gdyż widzianą oczami dzieci - przez co nieco bajkową i magiczną. Główna bohaterka - Justyna to uczennica czwartej klasy szkoły podstawowej, oprowadza nas ona po różnych miejscach w Orli.
Mamy niepowtarzalną okazję obserwować wizytę Justyny u szeptuchy, która leczy dziewczynkę swoimi modlitwami, za pomocą dawnych rytuałów.
Wątek magii, świętości ikon oraz starych kamieni na cmentarzu żydowskim, stanowią kolejne tematy rozmów dzieci o wierze i tolerancji.
Kilka dodatkowych informacji :
Piotr Nesterowicz
Filmografia
- 2006 - POCZTÓWKA Z NIEBA Realizacja,
- 2006 - PASJE PANA ZAKRZEŃSKIEGO Dźwięk,
- 2005 - ZASTYGŁE ŁZY Realizacja,
- 2004 - BRAT Dźwięk,
- 2002 - WYGRAĆ MOŻESZ, PRZEGRAĆ MUSISZ... Dźwięk,
- 2000 - SOPLE PŁACZĄ NA ULICY WAWELBERGA Dźwięk,
- 1999 - WILCZA JAMA I OKOLICE Dźwięk,
- 1998 - STEMPEL Zdjęcia,
- 1998 - DZIEŃ PALANTA Zdjęcia,
- 1997 - DWADZIEŚCIA HEKTARÓW SZTUKI Zdjęcia,
- 1997 - DUCH, FOTOGRAF I ARIE OPEROWE Zdjęcia,
- 1996 - TESTAMENT WIEKÓW Zdjęcia,
- 1993 - KABAKAI REANIMACJE Współpraca operatorska,
C 1998 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi
Podlasie. Województwo podlaskie położone jest w północno-wschodniej części Polski. Na północnym-wschodzie graniczy z Litwą, a na wschodzie z Białorusią. Podlaskie stanowi wewnętrzną (z Litwą) i zewnętrzną (z Białorusią) granicę Unii Europejskiej.
Obszar - 20 180 km 2.
Liczba mieszkańców - 1 224 tys. osób.
Liczba gmin - 118 - w tym 3 miasta na prawach powiatu - powiaty grodzkie miasto Białystok, miasto Łomża, miasto Suwałki)
Liczba powiatów - 17 - w tym 3 powiaty grodzkie (miasta na prawach powiatu - miasto Białystok, miasto Łomża, miasto Suwałki) i 14 powiatów ziemskich.
Stolica - Białystok.
W regionie jest 9 przejść granicznych: na granicy z Litwą - Budzisko (drogowe), Ogrodniki (drogowe), Trakiszki (kolejowe); na granicy z Białorusią - Bobrowniki (drogowe), Czeremcha (kolejowe), Kuźnica Białostocka (drogowe i kolejowe), Połowce (drogowe), Siemianówka (kolejowe - ruch towarowy).
Uwarunkowania geograficzne i historyczne sprawiły, że województwo podlaskie jest miejscem współistnienia różnych narodów i kultur. Powstał tu specyficzny pejzaż kulturowy, charakteryzujący się wielością wyznaniową i bogactwem obrzędów. Od wieków żyją tu obok siebie Polacy, Białorusini, Ukraińcy, Tatarzy, Rosjanie, Żydzi.
http://www.wrotapodlasia.pl